Aż 20 razy futbolówka lądowała w siatce podczas meczu rozgrywanego w dole pierwszoligowej tabeli. Z tego 80% goli padło podczas drugiej połowy. Admetal pierwszy raz od listopada popisał się dwucyfrowym wynikiem i wysoko pokonał Ambit Pokrycia Dachowe, choć początkowo na festiwal strzelecki się nie zanosiło… Widowisko rozkręcało się z czasem. Coraz częściej beniaminek z powodzeniem atakował na bramkę rywala, choć i ten kilka razy zdołał przeciwnika „ukłuć”. Sól futbolu, jaką są gole, szczodrze była sypana z obu stron, a kilku przedstawicieli beniaminka za swój występ zainkasowało po cztery, pięć punktów. Najwięcej, bo aż sześć oczek, zarobił natomiast nowy w zespole Łukasz Niedźwiecki, który w ramach drugiej partii popisał się hat-trickiem, a dodatkowo też trzykrotnie pomagał kolegom wpisać się do protokołu sędziego. Znakomicie rozpoczął więc swoją przygodę z sezonem Wiosna 2021, pomagając Admetalowi odnieść trzecią wygraną i awansować na dziewiąte miejsce. Położenie beniaminka się poprawia, za to komplikuje się sytuacja Ambitu Pokrycia Dachowe. Do zakończenia zmagań pozostaje coraz mniej kolejek, a jego strata do bezpiecznych lokat się nie zmniejsza.