Do rewanżowego starcia z Leśniewskim Lambada Just Join IT przystąpiła bez dwóch gwiazd formacji ofensywnej oraz bez swojego kapitana. Osłabienia były więc znaczące, co nie pozostało bez wpływu na siłę rażenia drużyny, która podobnie jak na zakończenie majowej części rozgrywek konkurentowi uległa nieznacznie. Poprzednio najczęściej futbolówkę do bramki ładował Jakub Filipek, z kolei tego wieczoru snajper Leśniewskiego ani razu nie trafił do siatki, za to akcje wykańczali Paweł Zemke i Dominik Kukowski, dzięki którym zespół po pierwszej odsłonie poniedziałkowej batalii prowadził dość pewnie. Drugą partię nieznacznie wygrali zawodnicy w pasiastych trykotach, próbując przeciwdziałać kolejnemu niepowodzeniu. Bardziej niż na dwa gole się jednak do rywali nie zbliżyli i taka była też ostateczna różnica. Nadal więc nie rozpoczęli marszu w górę tabeli, za to na jej szczyt awansował Leśniewski. Po raz piąty w historii Piłkarskiej Ligi Trójmiasta R-GOL z kwitkiem odprawił Lambadę Just Join IT, dzięki czemu zdołał wykorzystać porażkę Filtrów Mannol Gdańsk, kosztem których przesunął się na wierzchołek zestawienia.