Gibon 4 2 0 już w miniony czwartek pokazał, że na tym poziomie może ugrać naprawdę dużo. Błyskawicznie strzelona bramka stanowiła znakomite otwarcie przygody z rywalizacją wśród trzecioligowców, była składową wygranej nad Freestyle Team, a dzisiaj zespół pokazał jeszcze większą siłę. I choć równie szybko prowadzenia nie objął, to efekt finalny robi wrażenie. To jedno z najwyższych zwycięstw środowej kolejki. DNV tuż po wejściu w nowy sezon zaliczył zatem bolesny upadek, ale w najbliższy poniedziałek zyska znakomitą okazję, by się podnieść. Zieloni nie zwlekali z dążeniem do uzyskania przewagi. Fenomenalny występ zaliczył Rafał Dziedziul, mający swój udział przy każdym golu zdobytym do przerwy. Strzelał, asystował, wykazał się dużą aktywnością i skutecznością w działaniu, a w drugiej połowie kontynuował popis, w jednej sytuacji pomagając nawet golkiperowi rywali skierować piłkę do własnej bramki. W sumie podniósł z murawy dziewięć oczek i na razie jest to najlepsze osiągnięcie obecnego tygodnia. Gibon 4 2 0 nie dał DNV żadnych szans i ze świetnym bilansem strzeleckim lideruje w tabeli III ligi grupy „B”.