Nie było to udane pożegnanie z rywalizacją na tym poziomie dla Griffins F.C. Nie poddawali się, za każdym razem podejmowali rękawicę, starając się zdziałać możliwie najwięcej, ale sezon zakończyli bez punktów, w ostatniej kolejce wysoko przegrywając z Żurawiami. Dorobek strzelecki powiększyli do 33 goli, co oznacza powielenie dokonania z debiutanckiej dla Żółtych Jesieni 2020 i przebicie osiągnięcia z Jesieni 2021. Dziś przeciwnikom nie zaszkodzili, natomiast gracze Żurawi najwyraźniej zapracowali sobie na miano sprawców najwyższego zwycięstwa obecnego tygodnia, który dopiero co się rozpoczął. Rekord z kwietnia 2018 roku, wyrównany potem w październiku 2020 roku, poprawili zdecydowanie, mając widowisko pod kontrolą i systematycznie stwarzając zagrożenie pod bramką rywali. Aż dziewięć oczek zgarnął z murawy Michał Ziemiański, dla którego obecna kampania stała się najlepsza w karierze, znakomicie celowniki miał ustawione Paweł Kazubowski, a ważnym ogniwem przednich formacji jak zwykle był Paweł Grabowski. Wspomniany tercet w największym stopniu kształtował przebieg spotkania, prowadząc Żurawie do rekordowo wysokiej wygranej.