- zawodnicy FC Jordania nie mogli się nadziwić dlaczego rywale zostali wytypowani na faworyta meczu. Najwidoczniej postanowili nam pokazać jak bardzo się myliliśmy
- na osłodę dla Kwestii Iloma pozostaje bramka Łukasza Likowskiego, która naprawdę mogła się podobać. To jednak nie było jedyne ładne trafienie w tym meczu
- FC Jordania ma najwyraźniej patent na Kwestię Iloma, z którą bardzo wysoko wygrała także podczas sparingów przed sezonem. Po spotkaniu Adrian Anikowski został poinformowany, że jego kontrakt będzie od kolejnego tygodnia o 100% wyższy, a wszystko dzięki wspaniałej grze tego zawodnika