Już o godzinie 19:05 wybrzmiał premierowy gwizdek dla Nunczaków Orientu i Galacticos Gdańsk. Przeciwnicy zameldowali się na obiekcie AWFiS, na którym pierwszych z nich oglądaliśmy poprzednio pod koniec listopada. Wtedy Nunczaki Orientu wracały stąd bez punktów po minimalnej porażce z Zabranymi, ale dzisiaj z miejscowej nawierzchni zabrały komplet oczek. Do przerwy gracze zwycięskiej drużyny spisywali się znakomicie. Nie dali przeciwnikom szans i pewnie wygrali tę partię, kończąc ją na „0” z tyłu. Systematycznie budowali przewagę, a cegiełki w postaci bramek dokładali Hubert Mroczek-Goerke, Tomasz Ryżycki, Wojciech Juzwa oraz Paweł Kruczkowski. Druga część wypadła natomiast na remis. Gra nie toczyła się jednak systemem wymiany ciosów, bo w pewnym momencie Nunczaki Orientu jeszcze bardziej odskoczyły rywalizującym w znacznikach Galaktycznym, a wynik wskazywał 1:9. Na finiszu mogły więc zwolnić obroty, co wykorzystali konkurenci, redukując rozmiar niepowodzenia. Nunczaki Orientu w świetnym stylu pozbierały się po otwierającej sezon porażce, zaś Galacticos Gdańsk szczęścia poszukają w najbliższym spotkaniu z KLIDO.