Admetal powrócił na pierwszoligowe podwórko, a jego rywalem był mocny DCT Gdańsk. Beniaminek starał się, aby ten come back na zaplecze wypadł pomyślnie, lecz rywal pokrzyżował mu szyki i dobrze wszedł w sezon. Spośród zawodników obydwu zespołów najwcześniej na obiekcie pojawił się Łukasz Połczyński i również on najwcześniej w meczu zameldował się na liście strzelców. W początkowym stadium zawodów dał swojej drużynie prowadzednie, które straciła kilka chwil później, gdy akcję beniaminka wykończył Kamil Wojciechowski. DCT Gdańsk szybko jednak odzyskał prymat i do ponowniej utraty przewagi nie dopuścił. Jeszcze przed przerwą odskoczył na kilka trafień, a hat-tricka skompletował wspomniany Łukasz Połczyński. Dysponujący dziś jednym zmiennikiem Admetal nie był już w stanie zbliżyć się do przeciwnika. Rezultat zamknął zakontraktowany z Jaguara Gdańsk Paweł Chajęcki, który wtorkowe spotkanie rozpoczął na ławce, ale z debiutanckiego występu w nowym teamie i przede wszystkim ze zwycięstwa mógł być zadowolony. Ze swojej postawy zadowolony nie był natomiast reprezentujący barwy beniaminka Rafał Kazimieruk, ale okazja do rehabilitacji już w przyszłym tygodniu.