Wskutek poniedziałkowej wygranej Hair-Shop SamSon Sopot ET&S Sopot utracił możliwość pozostania w trzeciej klasie rozgrywkowej. Wróci więc na czwarty poziom, za to nigdzie nie wybierają się Interki, które ostatecznie uplasowały się na piątej pozycji, czyli minimalnie niżej niż po zakończeniu jesiennej odsłony zmagań. 51 tygodni temu Interki 5:0 pokonały sopocki team i choć tym razem czystego konta nie zachowały, to zaimponowały dużą skutecznością. Dla zespołu to najwyższa wartość w obecnym sezonie. O lepszym otwarciu środowej batalii mogą mówić jednak sopocianie, którzy dość wcześnie przeprowadzili akcję dającą im korzyść. Przewagę równie szybko stracili, a przeciwnicy z wyraźną nawiązką nadgonili stratę. Do przerwy za każdym razem stan pojedynku podbijał inny zawodnik, za to w trakcie kolejnej odsłony hat-trickiem popisał się Łukasz Lasiuk. Gracze Interek dalej atakowali i w świetnym stylu zamknęli wiosenną kampanię. Stracili o 13 bramek mniej niż Jesienią 2020, wywalczyli pięć oczek mniej, ale wciąż należą do czołowych ekip tego szczebla.