- Team 23 liczył dzisiaj na piłkarski cud, którego nikt nie mógł być świadkiem. Wszystko przez to, że AST Wolkus Wrzeszcz nie stawił się na obiekcie
- być może w edycji zimowej jedni i drudzy spotkają się ze sobą, więc byłoby to spotkanie z pewnym podtekstem
- Maksym Zelenevych nie miał okazji powalczyć o indywidualne statystki na boisku i zakończył jako drugi w klasyfikacji asyst