Przez niespełna rok Optima Gdańsk nie miała okazji rywalizować na boisku Politechniki Gdańskiej. Pod tym adresem kończyła Jesień 2020, 2:1 pokonując wówczas Ankarę FC. Dzisiaj natomiast punktów z miejscowej murawy nie podniosła, więc pierwsza próba wydostania się ze strefy spadkowej zakończyła się fiaskiem. Takie rozstrzygnięcie oznacza również, że rzutem na taśmę serię bez zwycięstwa przerwał Freestyle Team, który poprzednio wygrał w ostatniej wrześniowej kolejce, osiem tygodni temu. Najpierw prowadzenie dostało się jednak w ręce zawodników Optimy Gdańsk, ale na trafienie Mateusza Kubińskiego po paru minutach odpowiedział Rafał Nieśmiała, wyrównując stan meczu. Kolejnych czterech minut potrzebował beniaminek, by szalę w swoim kierunku obrócić, a akcję dającą przewagę celnym zagraniem zamknął Grzegorz Pieńkowski. Starania podejmowane przez Optimę Gdańsk bramek drużynie już nie przyniosły, za to Zielono-Biali zwycięstwo zdołali jeszcze przypieczętować, a strzelcem ostatniego gola w sezonie dla zespołu został ten, który zdobył też pierwszą bramkę po awansie, czyli Paweł Koń. Freestyle Team pozytywnym akcentem kończy sezon i zajmie nie niższą niż 10. pozycja.