- Pirat postawił się wyżej notowanym rywalom i bliski był urwania im ligowych punktów
- 2:0 do przerwy to niebezpieczny wynik - po raz kolejny to słynne powiedzenie Czesława Michniewicza się sprawdziło
- FC Legends jeszcze nie zapewnił sobie awansu, ale jego sytuacja w tabeli jest wręcz wymarzona