- spotkanie to lepiej rozpoczęło się dla Predatorsów, którzy wyszli na prowadzenie, ale potem do głosu doszli rywale i to oni okazali się w tym meczu lepsi
- z kontuzją obu nóg brał w tym spotkaniu Konstiantyn Kandaurov, który mimo bólu walczył za dwóch
- Decathlon Kartuska dzięki wygranej nie pozostaje bez szans w walce o podium rozgrywek, choć będzie musiał liczyć na potknięcia swoich rywali