Sześć dni temu Elektrycy Zeus cieszyli się z pierwszej wiosennej wygranej, ale na starcie trzeciego tygodnia rozgrywek nie było im dane ponownie zejść z boiska z punktami. Na drodze beniaminka stanęły bowiem Autos Gumisie. Lider I ligi objął prowadzenie za sprawą Marcina Pawlickiego, a po kilku chwilach rezultat podwyższył Krzysztof Janik. Przez blisko pół godziny gry wynik nie uległ przekształceniom, ale na finiszu zawodów ataki podejmowane przez zespoły znowu zaczęły przynosić bramkowe efekty. Nieco ponad 10 minut potrzebował król strzelców sprzed kilku miesięcy, Bartłomiej Rutyna, by móc ukończyć rywalizację z hat-trickiem, zaś po stronie beniaminka pojawił się gol honorowy, a jego autorem został Marcin Kikowski, wykorzystujący podanie od Pawła Kielara. Autos Gumisie po trzech kolejkach pochwalić się mogą dobrym bilansem strzeleckim i kompletem dziewięciu oczek na koncie. Wydaje się, że trudno będzie je powstrzymać w dążeniach do gry na najwyższym szczeblu.