- na mecz spóźnił się bramkarz Porsche Sopot, którego jedna z taksówkarskich korporacji nie przywiozła na czas
- pierwsza bramka spotkania była naprawdę przedniej urody i zdecydowanie można ją zaliczyć do tych z cyklu "stadiony świata"
- Belly Boys dzięki wygranej ma szansę podskoczyć jeszcze o kilka pozycji w tabeli. Jest to dla drużyny drugie zwycięstwo w obecnym sezonie