Do konfrontacji w strefie spadkowej III ligi grupy „A” doszło wczesnym wieczorem na obiekcie AWFiS. W szranki stanęli Hair-Shop SamSon Sopot oraz Jaguar Gdańsk, a pojedynek rozpoczął się z sześciominutowym opóźnieniem ze względu na spóźnienie sopocian. Dość szybko złapali jednak rytm i po pasjonującym boju nieznacznie rywali pokonali. Ławka rezerwowych gdańszczan świeciła dziś punktami, za to ich konto bramkowe szybko zaczęło się zapełniać. W pierwszych minutach dwukrotnie obejmowali prowadzenie, ale ostatecznie pierwszą partię na „+” zakończyli sopocianie. Spokojni o wynik spokojni być jednak nie mogli, przeciwnicy mimo wąskiej kadry broni nie składali i po kilku minutach od zmiany stron wyrównali rezultat. Po strzale Szymona Pudło sopocianie odzyskali jednak prymat, po chwili podwyższył Patryk Trzebiatowski, który na finiszu jeszcze dwukrotnie z podań Patryka Narożniaka umieszczał futbolówkę za plecami golkipera konkurentów. Hair-Shop SamSon Sopot potwierdza, że potrafi w końcówce sezonu znacznie poprawić swoją sytuację. Zapowiada, że chce się utrzymać i będzie o to walczył. Na razie kosztem Jaguara Gdańsk przesunął się tuż pod kreskę.