Potwierdziło się, że I liga Wiosną 2022 jest bardzo wyrównana. Na zapleczu nie ma drużyn bez zwycięstwa, nie ma już również ekip bez porażki, za to większość zespołów przynajmniej raz zremisowała, a bryluje pod tym względem Rehasport Gdańsk. W poprzednich latach ani razu nie dzielił się punktami, natomiast w ostatnich tygodniach wyraźnie to nadrabia, już po raz trzeci w sezonie odnotowując tego typu rozstrzygnięcie. Powtórki z października, kiedy z AST Wolkus Wrzeszcz wygrał, zatem nie było. Były za to emocje, mnóstwo celnych strzałów, w efekcie czego obie strony podniosły się po niedawnych porażkach. Rolę goniących wynik przyjąć musieli Niebiescy, którzy kilka razy znaleźli się w niekorzystnym położeniu. Najpierw ich strata wynosiła dwa trafienia, później przeciwnicy potrafili wypracować nawet trzybramkową zaliczkę, w drugiej połowie zawodnicy AST Wolkus Wrzeszcz odskakiwali konkurentom na minimalną odległość, ale Niebiescy nie zniechęcali się i za każdym razem doprowadzali do wyrównania. Rezultat ustalił Krzysztof Rompca, a warto odnotować, że barierę 350 punktów przeskoczył w tym meczu Michał Jędrzejewski.