- oba zespoły zafundowały kibicom świetne widowisko. Ostatecznie więcej powodów do radości mają Legendy Tłoka, które okazały się lepsze o jedną bramkę i zapewniły sobie srebrne medale!
- w starciu zawodników walczących o koronę króla strzelców padł remis 3:3. Sportowy Wrzeszcz ma jednak jeszcze jedno spotkanie do rozegrania, więc Miłosz Cieślak może poprawić swój wynik i odbić pierwszą pozycję w tabeli
- przykład Sportowego Wrzeszcza pokazuje jak ważna jest pierwsza faza sezonu. W drugiej Biali częściej przegrywają niż wygrywają, a mimo to spokojnie zasiadają na pierwszym miejscu dzięki przewadze wypracowanej przed podziałem na grupy