Ani Akademia Gepetto ani Elektrycy Zeus po spotkaniach otwierających Wiosnę 2021 powodów do świętowania nie mieli. Pierwsza z ekip uległa Decathlonowi Kartuska, przeciwnik natomiast nie znalazł sposobu na DAC.digital. Dziś jednak radość mogła zapanować w szeregach beniaminka, który dzięki bardzo udanej drugiej części meczu odniósł pierwsze zwycięstwo po awansie do tej klasy rozgrywkowej. Do przerwy przebieg zawodów miał natomiast wyrównany charakter. Akademia Gepetto dwukrotnie wysuwała się na prowadzenie, przez kilkanaście minut tej partii na czele znajdował się konkurent, a ostatecznie ta odsłona zaowocowała remisem. Inaczej było po przerwie. W 33. minucie Elektrycy za sprawą Krzysztofa Reutera uwolnili się z kompromisowego rezultatu i od tamtego momentu przodowali aż do ostatniego gwizdka. Siedem minut później atak zespołu sfinalizował Paweł Kielar, a na krótko przed końcem przewagę powiększył, jednocześnie ustalając wynik, Mateusz Duda. Elektrycy Zeus pokazali, że nie zamierzają okupować dolnych rejonów pierwszoligowej tabeli i aktualnie z siódmej pozycji spoglądają na zajmujących 12. miejsce przeciwników.