Żurawie Wiosną 2021 przegrywały tylko na stadionie Gedanii, za to na AWFiS oraz Ogniwie są niepokonane. Dzisiaj ponownie z AWFiS wracały z tarczą, zdecydowanie triumfując nad Lumi Shot Bar. To ich najbardziej okazałe zwycięstwo od czasów październikowej rekordowych rozmiarów victorii, jaką wywalczyły w boju z Vetrex-em Impro Trójmiasto. Na konto przeciwników wpłynął jedynie gol honorowy zdobyty przez Macieja Czaprana na początku drugiej partii, ale już wcześniej gracze Żurawi zdołali osiągnąć sporą przewagę. Do przerwy wymierzyli kilka celnych ciosów. Nie zawodzili Michał Ziemiański, Paweł Grabowski oraz Wojciech Ziemiański, zmuszając bramkarza rywali do kapitulacji w sumie sześciokrotnie. W trakcie kolejnej odsłony zawodnicy wyżej sklasyfikowanego teamu bliscy byli podwojenia tej wartości. Świetnie spisywał się Artur Adamczyk, mając udział w trzech z pięciu skutecznych ataków tej części pojedynku. Żurawie pokazały, że nie odpuszczają starań o awans, wysyłając czołowej „2” wyraźny sygnał ostrzegawczy. Walka o przepustki na drugi szczebel będzie zacięta, bo różnice na podium nie są duże.