Ostatniego dnia rozgrywek walka w III lidze grupie „B” toczyła się nie tylko o awans, ale i o utrzymanie. Trzecią próbę wydostania się nad kreskę podjęła Optima Gdańsk i tym razem starania drużyny zakończyły się sukcesem. Optima Gdańsk zrównała się punktami z Kominiorzem i dzięki wygranej w bezpośrednim starciu jego kosztem opuściła strefę spadkową. Nie było łatwo o takie rozstrzygnięcie. MPKopiemy pewny był przynajmniej 10. lokaty, ale w przypadku wygranej podskoczyłby w zestawieniu o trzy pozycje. Grał zatem o ścisły środek stawki i siódme miejsce. Nie zamierzał odpuszczać, ale to rywalizujący pod większą presją przeciwnicy na początku drugiej części po strzałach Mateusza Zabiełło oraz Vitalii Skrypai odskoczyli na dwa trafienia i prowadzenia już nie wypuścili z rąk. Zawodnicy MPKopiemy jeszcze dwa razy łapali z konkurentami kontakt, lecz boisko opuścić musieli pokonani, po raz szósty kończąc zmagania na „5” z tyłu. Optima Gdańsk triumfuje identycznym wynikiem jak niecałe dwa miesiące wcześniej w boju z Ankarą FC i broni się przed realizacją czarnego scenariusza.