W listopadzie 2019 roku Go Ropes Hanza Lider pożegnała się z rozgrywkami elity, ale dokładała starań, by grono najlepszych ponownie zasilić. Zajęło to dwa lata, ale po ponad 850 dniach i czterech sezonach spędzonych na zapleczu odbyła spotkanie w najwyższej klasie i nie kazała swoim sympatykom czekać na wygraną. Po raz trzeci w historii pokonała Autos Gumisie: Wiosną 2020 dokonała tego wynikiem 4:2, trzy miesiące później 2:1, a dziś uzyskała zbliżony rezultat. Powtórną przygodę z ekstraligą beniaminek rozpoczął od gola Szymona Hołowienko, ale pod koniec pierwszej partii nie zawiódł lider ofensywy przeciwników i za sprawą Bartłomieja Rutyny nastąpiło wyrównanie. Przez kolejnych kilkanaście minut żaden z przeciwników nie oddał strzału, który znalazłby ujście w sieci, ale w końcówce jeszcze parę razy beniaminek z powodzeniem zagroził bramce rywala, a rezultat zatwierdził Jakub Zaborowski, przy okazji przeskakując barierę 250 ogółem zdobytych oczek. Drużyna opuściła obiekt z pełną pulą, zabierając też ze sobą statuetki indywidualne za edycję jesienną, jako uzupełnienie voucherów otrzymanych w weekend.