Na szali pojedynku El-Eco z GCE leżała czwarta wygrana. Padła ona łupem beniaminka, który znakomicie rozpoczął tę batalię i… świetny start wystarczył, by wywalczyć pełną pulę, ponieważ widowisko zostało zakończone przedwcześnie. Zanim jednak do tego doszło, beniaminek uzyskał prymat po strzale Karola Rynasiewicza, zaś na przestrzeni kolejnych kilkunastu minut dwukrotnie piłkę do siatki załadował Paweł Klapka. Rezultat mógł być nawet bardziej korzystny, ale świetne uderzenie jednego z reprezentantów El-Eco, zmierzające prosto w okno, zostało zablokowane twarzą przez… Macieja Krupińskiego, który nietypową i jakże ofiarną interwencją być może pozbawił kolegę szans na nominację do Bramki Tygodnia. Cóż za poświęcenie! Dla takich „interwencji” przydałaby się osobna kategoria, ewentualnie zostaje… „Krzywe zwierciadło” ;) A autor tej niebanalnej obrony po zawodach udzielił wywiadu. Wcześniej jednak zawodnicy GCE nie mogli pogodzić się z czerwoną kartką przyznaną Grzegorzowi Szymczewskiemu i przy stanie 3:0 na znak protestu opuścili obiekt.