Dziewięć dni temu Crème de la crème niespodziewanie nie podołał Pomorskiemu Urzędowi Wojewódzkiemu, przez co po raz pierwszy Wiosną 2021 plac boju opuszczał na tarczy. Takie rozstrzygnięcie niewątpliwie musiało obudzić w szeregach zespołu sportową złość, bo dzisiaj bez cienia wątpliwości okazał się lepszy od Orłów Północy. Podobnie jak pod koniec listopadowej fazy rozgrywek potraktował rywala „dwucyfrówką”, a „13” wcale pechowa się nie okazała, bo pozwoliła Crème de la crème odnieść najwyższe w ramach obecnej kampanii zwycięstwo. W ciągu niespełna 20 minut Orły Północy przeprowadziły dwie bramkowe akcje, z kolei konkurenci trzy i później już tylko oni podbijali stan pojedynku. Zawodnicy wicelidera II ligi grupy „A” wspólnymi siłami przesądzili o losach tej batalii. Aż dziewięciu z nich ładowało futbolówkę do siatki, a jako ostatni dokonał tego Przemysław Gornowicz, pieczętując wygraną na kilka chwil przed zakończeniem pojedynku. Wcześniej natomiast czterokrotnie otwierał kolegom drogę do bramki i to on został najlepiej punktującym graczem poniedziałkowej konfrontacji. Crème de la crème na kolejną stratą sobie nie pozwolił.