Dzisiaj w Ekstralidze padły dwa identyczne rezultaty. Najpierw na AWFiS 13:3 triumfowała Lambada Just Join IT, a nieco później na obiekcie Ogniwa taki wynik stał się udziałem Ego Sopot i Maj Projekt. Złoci medaliści 10 poprzednich edycji rozgrywek na trawie nie pozwolili na powtórkę sprzed czterech tygodni, kiedy do ostatnich chwil spotkania z Majami zabiegać musieli o remis. Na starcie dziewiątego tygodnia byli niezaprzeczalnie lepsi. Początkowa faza zawodów zaowocowała dwoma atakami, po których futbolówkę między słupki kierował Adrian Dałek. Sopocianie dwubramkowym prowadzeniem się nie zadowolili i dalej tworzyli sytuacje, z których dwie jeszcze przed przerwą na gole zamienił Mateusz Cyman. Inni również nie pudłowali, przewaga sopocian po zakończeniu pierwszej połowy zwiastowała ich gładkie zwycięstwo. Podczas drugiej części nie wydarzyło się nic, co by zachwiało ich postawą, a kolejne skuteczne akcje pozwoliły im wygrać dwucyfrową liczbą trafień. Zwycięstwo przypieczętował najlepszy obecnie strzelec po stronie Ego Sopot, Marcin Kajca, pozwalając zespołowi poprawić dokonanie sprzed 40 tygodni, gdy na otwarcie Jesieni 2020 pokonał Maj Projekt 12:3.