Zwieńczeniem październikowych rozgrywek w II lidze grupie „A” był pojedynek Autsy z Orłami Północy. Autsa przystępowała do czwartkowej batalii po zwycięstwie nad obecnym liderem, rywal po wysokiej porażce ze Spoza Studio. Mogło się wydawać, że debiutanta czekać dziś będzie łatwa przeprawa, ale Orły się postawiły, praktycznie do końca w zasięgu mając przynajmniej punkt. Ze względu na zbliżoną kolorystykę koszulek gracze jednej z ekip założyli na siebie znaczniki, a potem ruszyli do boju. Niedługo po gwizdku ze strony bardziej doświadczonego teamu poszła skuteczna akcja, po której prowadzenie drużynie dał Filip Zawierowski, lecz Autsa celną odpowiedź dała kilka chwil później, wyrównując po strzale Damiana Wasiaka. Przez kolejne pół godziny próby podejmowane przez konkurentów zmianą wyniku nie zaprocentowały, za to w końcówce znów prymat uzyskały Orły Północy. Zapachniało niespodzianką, lecz Autsa wydostała się z opresji, odwracając losy widowiskach po golach Macieja Dzieżyca. Autsa wygrywa identycznym rezultatem jak tydzień temu i pozostaje w ścisłym kontakcie z podium.