Korporacja Budowlana DORACO jako ostatnia w I lidze włączyła się Wiosną 2021 do gry. Nie tylko jednak inaugurowała sezon, ale środowy występ był dla niej przede wszystkim debiutem w tej klasie rozgrywkowej. Na starcie trafiła na bardzo mocną Go Ropes Hanzę Lider i choć opuściła boisko bez punktów, to długo nie pozwalała czołowej drużynie zaplecza odskoczyć. Go Ropes Hanza Lider znakomicie weszła w mecz. Szybko objęła prowadzenie za sprawą Łukasza Pawlickiego, ale beniaminek pospieszył z odpowiedzią i po chwili mieliśmy remis. Minęło kilka minut, a szalę na stronę Budowlańców przechylił najlepszy snajper i „kanadyjczyk” II ligi grupy „A” w sezonie jesiennym, czyli Jakub Poźniak. Konkurenci jednak również nie zwlekali z reakcją, a taki schemat powtórzył się też na krótko przed przerwą. Było po równo, ale doświadczonej Go Ropes Hanzie Lider udało się z kompromisowego rezultatu uwolnić po przerwie. Już na stałe. Adam Lamczyk dał gola na 4:3, a potem bramkę dołożył Jakub Zaborowski. Przewaga dwóch trafień na dalszym etapie gry uległa podwojeniu i Go Ropes Hanza Lider sięgnęła po drugie zwycięstwo.