- zawodnicy KTS Danzica pojawili się na długo przed pierwszym gwizdkiem sędziego. Była rozgrzewka, wywiady, a potem miało przyjść upragnione zwycięstwo
- POST-BUD był tego wieczoru bardzo dobrze dysponowany i już do przerwy rozstrzygnął w zasadzie losy tej rywalizacji
- kapitan KTS Danzica będzie w przyszłym tygodniu przepytywany przed naszą kamerą. Jesteśmy niezmiernie uradowani, że znalazł dla nas czas pomimo wielu obowiązków