Port Lotniczy Gdańsk po dwóch remisach z początkowej fazy sezonu zaczął naprzemiennie przegrywać i wygrywać. Na ten wieczór wg schematu przypadała pora na porażkę beniaminka, ale wyłamał się z tego trendu, w jedynym środowym meczu II ligi grupy „A” pokonując ROL.KO. To jednak drużyna będąca w Piłkarskiej Lidze Trójmiasta R-GOL od 2012 roku mogła mówić o kapitalnym początku. Po kilkunastu minutach i strzałach Damiana Łupińskiego oraz Macieja Pokrzeptowicza prowadziła 2:0, lecz po drugim trafieniu licznik po jej stronie się zaciął, za to uruchomione zostało odliczanie po stronie beniaminka. W ciągu kilku chwil wyrównał stan spotkania. Równie szybko Lotnicy znaleźli się na czele, kiedy ich akcję zamknął Tomasz Broner. Po niespełna półgodzinie gry to oni nieznacznie przodowali, za to z jeszcze większymi sukcesami działali podczas ostatniego kwadransa, kilkakrotnie skutecznie atakując. Nadarzającą się szansę na bramkę zamienił Paweł Woźniak, natomiast hat-trickiem popisał się Ignacy Kunowski, jednocześnie pieczętując triumf zespołu. Port Lotniczy Gdańsk zgarnia pierwsze punkty z boiska Gedanii i przesuwa się na ósme miejsce.