Stadion Ogniwa ugościł w środę aż sześciu przedstawicieli IV ligi grupy „A”, a najpóźniej z nich na sopockim obiekcie zameldowały się Wartsila Polska i Kwestia Iloma. Obydwie ekipy tydzień temu 2:3 przegrały z weteranami Piłkarskiej Ligi Trójmiasta R-GOL, za to dzisiaj obie ukończyły zawody z większą liczbą zdobytych bramek, a więcej ustrzeliła pierwsza z nich. Zawodnicy Wartsili Polska w kapitalnym stylu otworzyli zawody. Skuteczne zagrania Macieja Furmana i Adama Dobrunia stanowiły solidny bonus przed dalszą częścią meczu, ale trzybramkowa zaliczka z czasem ulotniła się z ich konta. Zanim wybiła 30. minuta, gracze Kwestii Iloma wydostali się z tarapatów, całkiem stratę niwelując, na co duży wpływ miał ich najlepszy obecnie strzelec Roman Yuzyshyn. Rywalizacja o pełną pulę wystartowała od nowa, choć czasu, aby rozstrzygnąć tę potyczką z korzyścią dla siebie, obaj rywale mieli już mniej, bo nie 50 a 20 minut. Zanosiło się na remis i dopiero na finiszu o sukcesie swojej drużyny przesądził Adam Dobruń. Wartsila Polska inkasuje trzy oczka i aktualnie posiada ich sześć, tak jak Kwestia Iloma.