Pojedynek o brąz rozgrywek zaplecza naprawdę mógł się podobać. Widowisko stało na dobrym poziomie, nie brakowało motywacji do działania po obu stronach barykady, boiskowej walki i goli, bo tych padło 10. Większość z nich zasiliła dorobek U.P. Światłość Wiekuista, które w boju o miejsce na najniższym stopniu podium pokonały Fox Energy różnicą czterech trafień. Była to trzecia bezpośrednia batalia w historii z ich udziałem i druga, jaka zaowocowała victorią Różowych. Dzisiaj na placu nie pojawił się Maciej Pawlak, choć na stadionie Ogniwa był obecny. Jego koledzy do przerwy dwukrotnie musieli gonić wynik, ale uporali się z tym, zaś po zmianie stron sprawili, że to rywale znaleźli się w niekorzystnej sytuacji. Lisy w kilkanaście minut przyjęły od konkurentów bagaż czterech bramek, po czym się już nie podniosły. U.P. Światłość Wiekuista wywalczyły trzy punkty więcej niż Jesienią 2021, tracąc przy tym trzy gole mniej niż sezon temu. Fox Energy także o trzy oczka poprawił się względem poprzedniej kampanii.