- przed spotkaniem obie drużyny znały już swoje miejsca na zakończenie sezonu. Część zawodników My na Sianie najwidoczniej postanowiła świętować brązowy medal, bowiem Niebiescy pojawili się bez zmian
- Pomarańczowi postawili sobie za przedmeczowy cel wygranie wszystkich klasyfikacji indywidualnych. To się udało już na początku drugiej odsłony
- po meczu byliśmy świadkami małej fety w wykonaniu Getamap Geodezji. Zawodnicy pozwolili sobie nawet na "małe jedno", choć pewnie dietetyk klubowy nie będzie z tego faktu zadowolony, bowiem zespół niebawem zacznie pewnie przygotowania do gry w elicie, a tam każdy szczegół może okazać się niezwykle ważny