- Pomarańczowi nie spodziewali się tak ciężkiej przeprawy. Pierwsza bramka meczu padła dopiero w 31 minucie i okazała się jedyną w tym spotkaniu. Duża w tym zasługa bramkarza Niebieskich, który zaliczył wiele kapitalnych interwencji, doprowadzając rywali niemal do rozpaczy
- Intel mimo przegranej jest pewny, że w drugiej rundzie zmagań nie będzie grał w IV lidze. Może się znaleźć na drugim lub trzecim poziomie rozgrywkowym
- Fenomen Po Setce w przyszłym tygodniu zagra z Leśniewskim w meczu o 1 ligę. Już teraz zacieramy ręce na to spotkanie