- Mateusz Pogorzalski nie zmarnował okazji na zostanie Najlepszym Strzelcem oraz Kanadyjczykiem III ligi. Zrobił co miał i tytuły wędrują na jego ręce
- jedni i drudzy wiosną będą grali na poziomie II ligi. Być może znajdą się w tej samej grupie i będzie możliwy szybki rewanż
- szkoda, że Pomarańczowi dopiero pod koniec sezonu wystrzelili z formą. Gdyby tak prezentowali się przez całą zimę, to pewnie teraz medal byłby ich własnością