Do tej pory Żurawie naprzemiennie kończyły zawody z sześcioma i czterema golami po swojej stronie, ale podczas starcia z Kwestią Iloma tę przeplatankę zaburzyły, po raz drugi z rzędu grając na „4” z przodu. Dla drużyny najważniejsze jest jednak, że cztery trafienia wystarczyły, by ponownie wywalczyć pełną pulę i utrzymać się tuż za plecami lidera. Podobnie jak podczas pojedynków ze Skills oraz Gibonem 4 2 0 to nie Żurawie otwierały jednak rezultat, ale ponownie ze stratą się uporały, rozstrzygając batalię na swoją korzyść. Akcję beniaminka wykończył Maciej Zieliński, ale po upływie 10 minut konkurent wyrównał, a po następnych 10 minutach zaliczką dwóch goli dysponowały już Żurawie. Celnie strzelali Michał Ziemiański, Paweł Grabowski i Paweł Kazubowski, lecz nie były to ostatnie skuteczne ataki w ramach wtorkowej konfrontacji. W końcówce obie ekipy podjęły po jeszcze jednej udane próbie. Żurawie zwyciężyły po raz czwarty Wiosną 2022, więc powrót na obiekt AWFiS po 22 tygodniach przerwy wypadł dla nich naprawdę dobrze.