KLIDO na przełomowe zwycięstwo czekało wiele miesięcy, ale w ubiegłym tygodniu na konto zespołu wpadła upragniona wygrana. W oczekiwaniu na następną Niebiesko-Biali nie musieli natomiast wykazywać się równie dużą cierpliwością, ponieważ we wtorek pokonali Galacticos Gdańsk i po sześciu dniach od poprzedniego zwycięstwa znów podnieśli z boiska komplet oczek. Przewagę uzyskali podczas drugiej odsłony. Po niespełna 30 minutach zmagań był dwubramkowy remis. W tym czasie Niebiesko-Biali dwukrotnie wysuwali się na czoło zawodów, ale konkurenci ich doganiali. Na 20 minut przed ostatnim gwizdkiem sędziego zawodnicy KLIDO po raz kolejny znaleźli się na czele, a potem dystans nad przeciwnikami dodatkowo powiększyli. Gole Kamila Dębkowskiego, kompletującego hat-tricka Dominika Gagata oraz Łukasza Dyły pozwoliły drużynie oddalić się na bezpieczną odległość i minąć metę zawodów na zwycięskiej pozycji. Galaktyczni nie zdołali zrównać się z przeciwnikami i trzeci raz Wiosną 2021 pogodzić musieli się z porażką, choć rozmiar tego niepowodzenia był mniejszy niż poprzednich.