- było to spotkanie ekip, które przed sezonem liczyły zdecydowanie na więcej. Humory nieco poprawiły się po tym wieczorze zawodnikom Ankary FC, którzy odnieśli czwartą wygraną na wiosnę
- Galaktyczni przespali początek spotkania. To właśnie wtedy rywale objęli prowadzenie, którego nie oddali już do samego końca
- jednych i drugich w obecnym sezonie zobaczymy jeszcze dwukrotnie na murawie. Jest to szansa na podreperowanie punktowego dorobku oraz nastrojów przed wakacyjną przerwą