Autsa i Autos Gumisie zabiegali o ważne w kontekście gry o utrzymanie punkty, a wpadły one na konto drugiego z konkurentów, który po tym zwycięstwie w ekstraligowej tabeli wskoczył między Intuum.pl Unpre Academy oraz Go Ropes Hanzę Lider. Kapitalny występ dał Bartłomiej Rutyna, który najczęściej bezpośrednio wpływał na wynik, między innymi wyprowadzając swój team na czoło zawodów. Przy stanie 0:1 duch fair-play nie opuścił zawodnika Autsy, który mimo znalezienia się w korzystnej sytuacji, wstrzymał grę, widząc leżącego przeciwnika. Nie próbował za wszelką cenę wykorzystać nadarzającej się okazji, a takie zachowanie zasługuje na brawa, szczególnie w obliczu niełatwego położenia beniaminka w klasyfikacji. Niedługo przed przerwą podwyższył Krzysztof Janik, punktujący dziś nawet lepiej niż czołowy strzelec zespołu, a po zmianie stron różnica pogłębiała się w szybszym tempie. Po niespełna półgodzinie licznik Autos Gumisi wskazywał pięć trafień, a zdobywcą tej bramki był wspomniany Bartłomiej Rutyna, dla którego było to 400. – i nie ostatnie – oczko podniesione z boisk PL3 R-GOL. Autos Gumisie wygrały pewnie, Autsa opuściła murawę z golem honorowym autorstwa Marcina Witkowskiego.