Pojedynek beniaminków był jednym z czterech zaplanowanych na środowy wieczór w ramach rozgrywek zaplecza elity. Korporacja Budowlana DORACO oraz Admetal po raz trzeci stanęli w szranki na arenie Piłkarskiej Ligi Trójmiasta R-GOL. Zarówno Jesienią 2019, jak i rok później zwycięsko z konfrontacji wychodził Admetal, który i dziś spisał się lepiej, na 0-3 podbijając bilans bezpośrednich starć. Budowlańcy nie wzięli odwetu za porażkę, która kilka miesięcy temu pozbawiła ich drugiej lokaty, ale walczyli do końca. Początkowo nawet to oni byli górą, kiedy z bramkową nawiązką zniwelowali stratę powstałą po uderzeniu Karola Chrzęszczyka, ale kolejne 20 minut to popis skuteczności rywali. Nie tylko odzyskali prymat w tym boju, lecz przede wszystkim w zdecydowany sposób rozstrzygnęli losy pierwszej odsłony. Hat-trickiem już do przerwy mógł cieszyć się Kamil Wojciechowski, za to podczas drugiej partii dołożył jeszcze jednego gola. Korporacja Budowlana DORACO w ostatnich minutach nieco różnicę zniwelowała, lecz biegu wydarzeń nie odmieniła. Admetal natomiast świętuje pierwsze zwycięstwo na sopockim stadionie od czasu powrotu do I ligi.