Na zakończenie wieczoru Gorzko Gorzko - dyskoteki weselne próbowały powstrzymać niepokonane do tej pory U.P. Światłość Wiekuista. Poniedziałkowy pojedynek szczególne znaczenie miał dla Macieja Pawlaka, który grał naprzeciwko poprzedniego szefa, Artura Frankowskiego, jednocześnie grając w drużynie z obecnym przełożonym w osobie Emanuela Kiełpina. Artur Frankowski wraz z kolegami ekipy swojego byłego pracownika nie pokonał i tak jak w lipcu ubiegłego roku zwyciężyli reprezentanci U.P. Światłość Wiekuista. Na tym podobieństwa do bezpośredniej konfrontacji z kampanii wiosennej się jednak nie kończą... Weteran ligi ponownie zagrał na „2” z przodu, tak jak wtedy drugą bramkę dla zespołu zdobył Maciej Arnister, tym razem popisując się skutecznym uderzeniem „z czuba”. Po przeciwnej stronie barykady natomiast powtórnie dwoma golami obecność na placu zaznaczył Orest Lewosiuk, raz wykorzystując stały fragment, co również jest analogią do lipcowej batalii, gdy także trafił z wolnego. Świetnie między słupkami spisywał się Emanuel Kiełpin, praktycznie broniąc wszystko, co mógł. W pierwszej połowie lepiej radzili sobie gracze U.P. Światłość Wiekuista, w drugiej lepiej wyglądali występujący w znacznikach rywale, ale losów widowiska nie odwrócili.