Niespełna rok temu Jaguar Gdańsk i Gazprom Gdańsk o wygraną między sobą walczyli na obiekcie Gedanii. Pojedynek sprzed 353 dni zwycięzcy nie wyłonił, a takie rozstrzygnięcie było korzystne dla Gazowników, którzy borykali się wtedy z dużymi problemami kadrowymi. Dziś natomiast do boju ruszyli jako faworyci i zadaniu podołali, choć osiągnęli dużo niższy rezultat niż w pierwszych kolejkach. Nie potrzebowali wiele czasu, aby uzyskać przewagę. Kilka minut, kilka skutecznych zagrań, dwa gole Pawła Klapki, jeden Macieja Krupińskiego i sytuacja Gazowników przedstawiała się w bardzo jasnych barwach. Nie oznacza to jednak, że o wynik mogli być spokojni. Jaguar Gdańsk dwukrotnie redukował stratę do minimum. Na kwadrans przed końcem na 2:3 uderzył Tomasz Dylicki, który ponownie do siatki trafił na ścisłym finiszu, strzelając wtedy na 3:4. Jaguar Gdańsk remis miał w zasięgu, ale ostatecznie nie zapunktował. Gazprom Gdańsk pozostaje niepokonany i utrzymuje pozycję lidera III ligi grupy „A”. W tym tygodniu stracił jednak dwa oczka za wtorkowy niespodziewany remis z Galacticos Gdańsk.