- Skład Węgla i Papy musiał sobie radzić bez zmian podczas całego meczu
- podczas pierwszej połowy dojechał jeden z zawodników Galacticos Gdańsk, który spóźnił się na spotkanie. Zapewne będzie go to kosztowało karę finansową, którą ma zapisaną w kontrakcie
- Mikołaj Łuczyszyn zdobył kapitalną bramkę i być może będzie ona kandydowała do miana gola tygodnia