„Repra” nie zwojowała rozgrywek pucharowych. Reprezentacja PL3 R-GOL wysoko uległa przedstawicielowi zaplecza, który w czwartek o finał powalczy z mocnymi Renocar Paladynami Prawilności. „Repra” w większości składała się z zawodników Max Laufer, którzy o godzinie 20 kończyli sezon ligowy na AWFiS, a potem szybko jechali do Sopotu, by tutaj stanąć naprzeciwko DCT Gdańsk. W szeregach pierwszoligowca ponownie nie zabrakło wzmocnień. Łatwo rozprawił się z rywalem, już po 10 minutach posiadając na koncie pięć goli zaliczki. Aż w 60% przewagę tworzyły gole Mateusza Czecholińskiego, który najczęściej podczas wieczornej batalii pakował futbolówkę do siatki. Potem wartość po stronie DCT Gdańsk rosła wolniej, ale zwycięstwo zespołu było okazałe, najwyższe, jakie padło w ramach obecnej odsłony rozgrywek. Reprezentacja PL3 R-GOL szybko odpada z pucharu, mając jednak pamiątkę w postaci bramki honorowej, jaką na finiszu z podania Jakuba Włocha zdobył Robert Trojanowski.