Dotychczas w rozgrywkach III ligi grupy „A” odnotowywano nie mniej niż osiem goli w meczu, za to wtorkowa kolejka pod tym względem była inna. Zaledwie trzy trafienia padły w spotkaniu tej grupy, do jakiego doszło na AWFiS, a minimalnie częściej futbolówka lądowała między słupkami w trakcie rywalizacji Galacticos Gdańsk z DNV. Beniaminek przygodę z rywalizacją na tym szczeblu rozpoczął od remisu – poprzednio tego typu rozstrzygnięcia doświadczył 12 tygodni temu. Galaktyczni dwukrotnie obejmowali prowadzenie, wymuszając na przeciwnikach gonienie wyniku. Strzał Macieja Kwiatka pozwolił otworzyć rezultat, ale na odpowiedź konkurentów nie trzeba było długo czekać. Jeszcze przed przerwą w protokole sędziego zameldował się Sławomir Piątek i było to premierowe trafienie, jakie w 2021 roku wpadło na jego konto. Przez ponad kwadrans żadna ze stron skutecznie konkurentowi nie zaszkodziła, ale potem Robert Rowiński, który Jesienią 2021 powrócił w szeregi Czarno-Zielonych, dał swojej ekipie przewagę. Znów radość w obozie Galaktycznych długo nie trwała. Rywale skorzystali na ich błędzie i nastąpił podział punktów. To pierwszy remis w grupie i dopiero trzeci w sezonie.