W drugim środowym meczu III ligi grupy „A” podobnie jak w pierwszym widok lądującej w sieci piłki był rzadkim zjawiskiem. Oliwa Do Ognia oraz Żuraw M3 zdobyli po jednym golu, a remis nie jest zaskoczeniem, jeśli weźmie się pod uwagę wcześniejsze wyniki uzyskiwane przez obie ekipy. Różnica między nimi wynosiła bowiem dwa oczka i zmianie nie uległa, więc na najniższym stopniu podium ósmy tydzień ukończy drużyna będąca w Piłkarskiej Lidze Trójmiasta R-GOL od samego początku. Podczas spotkania arbiter często musiał sięgać po kartki, ale żadna ze stron chwilowych momentów gry w przewadze nie wykorzystała. Najpierw prowadzenie beniaminkowi dał Marcin Nowak i dzięki tej bramce osiągnął – jako drugi w zespole – dwucyfrową wartość na koncie punktowym. Konkurenci odpowiedzieli udaną akcją, w której główną rolę odegrał najlepszy strzelec w ich szeregach, jakim jest Artur Bubienko, który tę próbę sfinalizował, niwelując stratę. Żuraw M3 remisuje po raz drugi na przestrzeni trzech dni, z kolei Oliwa Do Ognia poprzednio punktami dzieliła się po majowym meczu przeciwko Portowi Lotniczemu Gdańsk.