Zarówno Moonlight Gdańsk, jak i MOVINN przez kilka tygodni byli niepokonani. Tego samego dnia przeciwnicy doświadczyli pierwszej w sezonie porażki, a dzisiaj stanęli naprzeciwko siebie, starając się uniknąć kolejnego niepowodzenia. Wspólnie stworzyli miłe dla oka jak na ten poziom rozgrywek widowisko, zgarniając pozytywne oceny za wrażenia estetyczne, za to punkty zgarnął tylko pierwszy z teamów. Spotkanie zakończyło się wynikiem o połowę niższym niż bezpośrednia potyczka z czerwca wygrana przez Moonlight Gdańsk 8:2. W mecz lepiej weszli jednak Żółto-Czarni. Po kilku minutach udało im się z powodzeniem zaatakować bramkę przeciwników i za sprawą celnego strzału, jaki oddał Łukasz Stabulaniec, znaleźli się na czele. Minęło kolejnych pięć minut i tym razem dodatnia wartość zagościła po stronie rywali, którzy kilka chwil później uzupełnili dorobek następnym golem, by potem przeprowadzić akcję, po której premierową bramkę na gruncie Piłkarskiej Ligi Trójmiasta R-GOL zdobył Dalci Diogo. Zawodnik ten nabawił się jednak kontuzji kostki i w drugiej połowie już nie grał, ale jego Moonlight Gdańsk utrzymał korzystny wynik i zwycięstwem uczcił swój jubileuszowy 10. mecz na AWFiS.