- obie drużyny za cel obrały sobie w tym sezonie awans do elity. Spotkanie było wyrównane, ale tylko w pierwszej jego części, a to na skutek straty przez FC Jordanię swojego gracza, który otrzymał dwie żółte kartki. Od tego momentu na boisku dominował Admetal
- Admetal na razie jest bezkonkurencyjny. Zespół pewnie prowadzi w tabeli II ligi grupy "A" i wydaje się, że będzie on rozdawał karty tej jesieni
- włodarze FC Jordanii po spotkaniu żałowały przegranej, bowiem w ich mniemaniu może ona pozbawić zespołu historycznego awansu do elity. Należy jednak pamiętać, że nie jesteśmy jeszcze w połowie sezonu i wiele może się wydarzyć