Dwie drużyny występujące przed kilkoma miesiącami na czwartym szczeblu – a obecnie już na trzecim poziomie – zgodnie ukończyły zawody z 17 golami w dorobku. Jedną z nich był rywalizujący na Gedanii MaximusGdańsk.pl, a drugą Baccate. Beniaminek obiekt Ogniwa opuścił w znakomitym nastroju, bo po powrocie do grona trzecioligowców czuje się bardzo dobrze. Rozpoczął skromnie, od niskiego remisu, za to wieczorem dał prawdziwie ofensywne show, wysoko i do zera pokonując Agencję Perspektywy. Debiutanci otrzymali dziś solidną lekcję skuteczności, ale tak pokaźnych rozmiarów niepowodzenie może im dać odpowiedź, co poprawić i na jakie elementy zwrócić większą uwagę, by później było lepiej. Cukiernicy natomiast tuż po starcie zawodów zaczęli pędzić w kierunku wygranej, zgarniając po drodze kolejne trafienia. Rozpoczął to wszystko Rafał Bronka, ale sekundy później obecność na murawie golem wyraźnie zaznaczył Dawid Krawcewicz, który błyszczał praktycznie przez cały mecz. Uczestniczył w dziewięciu akcjach bramkowych, w tym sześć razy umieszczając piłkę w sieci. Baccate zawładnęło Ogniwem i już może szykować się do poniedziałkowego spotkania z Interkami.