W latach 2017-2019 Ego Sopot i Go Ropes Hanza Lider mierzyli się ze sobą pięciokrotnie i za każdym razem obronną ręką z pojedynku wychodzili sopocianie, najniżej wygrywając różnicą trzech goli, najwyżej – dziesięciu. Dzisiaj najbardziej utytułowana ekipa w historii Piłkarskiej Ligi Trójmiasta R-GOL na 6-0 podwyższyła bilans bezpośrednich konfrontacji, choć tym razem jej przewaga przybrała wymiar mniejszy niż w jakimkolwiek poprzednim starciu z Go Ropes Hanzą Lider. Reprezentanci obecnego beniaminka Ekstraligi nigdy wcześniej nie byli zatem tak bliscy wywalczenia punktów w rywalizacji z sopocianami. Przez kilkanaście minut utrzymywał się bezbramkowy remis, po czym w krótkim odstępie czasu dwa skuteczne ciosy wymierzyli obrońcy trofeum. Chwilę później przeciwnicy doczekali się jednak trafienia kontaktowego i niemal do końca konkurenci pozostawali ze sobą „na styku”, dzięki czemu rozstrzygnięcie było sprawą otwartą. W końcówce jeszcze jedną próbę umieszczeniem futbolówki w sieci zakończyli jednak zawodnicy Ego Sopot, a strzał Kamila Borkowskiego był ostatnim, jaki wpłynął na wynik. Ego Sopot drugi raz z rzędu triumfuje dwoma golami.