Królowie remisów zostali dziś powstrzymani! Gazicho w Ergo Arenie pojawiło się po pięciu meczach bez porażki – w tym trzech remisach – i wydawało się, że kosztem usytuowanego dwie lokaty niżej TRS przedłuży serię. Ukraiński zespół do realizacji takiego scenariusza jednak nie dopuścił i pokonał wyżej notowanego rywala, zmniejszając dzięki temu stratę do strefy medalowej. Ze względu na zbliżoną kolorystykę strojów zawodnicy TRS założyli na siebie znaczniki. Po kilku minutach znaleźli się na czele, ale przeciwnicy dość szybko dali skuteczną odpowiedź i ostatecznie po pierwszej połowie było po równo. W ciągu kilku chwil od wznowienia gry wartość po obu stronach minimalnie wzrosła, lecz po golu na 2:2 na konto Gazicho wpadł żółty kartonik, więc drużyna znalazła się w tarapatach. Dwuminutowa gra w osłabieniu nie poskutkowała jednak utratą kolejnej bramki, TRS nie zdołał spożytkować liczebnej przewagi, lecz na finiszu kolejny już raz obrócił szalę w swoim kierunku. O losach spotkania przesądzili Serhii Nikolenko oraz jego imiennik Avkhimovych.