MFS Gdańsk źle rozpoczął obecny sezon, a dwie z rzędu porażki tej silnej ekipy mogły zaskakiwać. Na starcie czwartego tygodnia występujący dziś w znacznikach zawodnicy MFS Gdańsk przełamali się jednak kosztem Baccate, podnosząc z murawy pierwsze punkty od ponad 160 dni. Po niespełna 10 minutach od premierowego gwizdka na ich koncie pojawiła się dwubramkowa zaliczka, ale szybko na gole Rafała Lawrentiffa i Jacka Łanowskiego odpowiedział Rafał Mateja, doprowadzając do sytuacji kontaktowej. Kolejny fragment znów należał do bardziej doświadczonego teamu, a kilka z powodzeniem wykończonych akcji znacząco podniosło wartość po stronie MFS Gdańsk. Rezultat z 2:1 zmienił się w 5:1, ale beniaminek takim rozwojem spraw się nie zniechęcił. Nawiązał walkę, wypracowanych okazji nie marnowali Sławomir Marchewka i Dawid Krawcewicz, lecz trafienia dwóch czołowych snajperów drużyny przed porażką Baccate nie uchroniły. Pierwsza w sezonie wizyta na AWFiS nie zakończyła się pomyślnie dla Cukierników, za to z poprawienia swojej sytuacji cieszą się rywale.